Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że suplementy białkowe to po prostu suplementy białkowe. W końcu, jak bardzo może to być skomplikowane?
Może więc kusić, by sięgnąć po tanie suplementy białkowe. Niestety, te produkty nie są „tanie” tylko pod względem ceny; producenci muszą stosować dość nieuczciwe sztuczki, aby utrzymać niskie koszty.
Ostatecznie te niedrogie suplementy białkowe okazują się „tanie” również pod względem jakości. Ale jak rozpoznać różnicę? Na co zwracać uwagę, a czego unikać?
Weź pod uwagę źródło
Na początek musimy jasno powiedzieć, że nie wszystkie suplementy białkowe zaczynają się od tego samego surowca – a to źródło białka może mieć ogromne znaczenie.
Jednym z najczęstszych i najpopularniejszych źródeł białka jest serwatka. Jednak wiele innych białek może być dodawanych jako wypełniacze, aby producent mógł użyć mniej prawdziwej serwatki, obniżając tym samym koszty. Te białka-wypełniacze to zwykle soja i, jeśli sprawdzisz listę składników, często będą wymienione jako pierwsze, nawet jeśli na opakowaniu jest napisane, że otrzymujesz serwatkę. I otrzymasz, ale mniej niż się spodziewasz.

Nawet jeśli firma nie sięga po ten konkretny rodzaj oszustwa, nie oznacza to, że suplement jest wysokiej jakości. Produkt zawierający serwatkę jako jedyne źródło białka może być nadal niskiej jakości, jeśli serwatka, na której się opiera, jest gorsza. Serwatka pochodząca od bydła karmionego w intensywnych hodowlach ma wyższe poziomy nasyconych tłuszczów i niskie stężenia zdrowych kwasów omega-3 oraz sprzężonych kwasów linolowych.
Serwatka jest często nadmiernie przetwarzana, co niszczy wiele korzystnych składników oryginalnego produktu. Szczególnie widoczne jest to w procesie tworzenia „izolatów”, które zawierają więcej białka, a mniej tłuszczu i cukru.
Aby uzupełnić luki żywieniowe powstałe z powodu gorszego źródła białka lub nadmiernego przetwarzania, firmy dodają do produktu końcowego aminokwasy. Sprytnie reklamują te dodatki jako bonus, a nie jako oznakę niskiej jakości. Te aminokwasy zwykle pochodzą z nieprzyjemnych źródeł – na przykład z włosów i paznokci zwierząt pozostałych po przemyśle futrzarskim.
Unikaj suplementów, które oferują dodane mieszanki aminokwasów i uzupełniają listę składników białkami innymi niż to, którego faktycznie szukasz.
Inne dodatki
Bardzo często tanie suplementy białkowe zawierają mnóstwo nienutrycyjnych dodatków, takich jak barwniki, środki przeciwzbrylające, aromaty, konserwanty i tym podobne. To problem. Owszem, robi się to, aby produkt był bardziej apetyczny, ale gdyby produkt zaczynał się od wysokiej jakości białka i był odpowiednio przetworzony, nie byłoby to konieczne.

Na przykład w przypadku serwatki i kazeiny białko jest często podgrzewane w procesie izolacji. Niestety, wymaga to pewnej wprawy, co oznacza czas i uwagę. A przy przetwarzaniu ogromnych partii białka jest to kosztowne.
W efekcie firmy otrzymują duże partie przypalonego, gorszej jakości białka. Defekt może dotyczyć smaku, biodostępności lub obu tych cech. Choć to białko jest tańsze dla producenta, nie obniżają ceny produktu. Zamiast tego dodają do suplementu dodatki, aby zamaskować problem.
Ta praktyka jest nie tylko nieuczciwa, ale także niekorzystna dla Ciebie. Dodatki te zostały powiązane z otyłością, cukrzycą, problemami behawioralnymi, chorobami sercowo-naczyniowymi, zaburzeniami hormonalnymi, a nawet niektórymi rodzajami nowotworów.
Odrzuć suplementy białkowe zawierające dodatki – to potencjalnie niebezpieczny znak, że produkt był źle przetworzony.






