W umysłach większości osób białko serwatkowe w proszku jest bezpośrednio kojarzone z budowaniem chudej masy mięśniowej. I słusznie; popularny proszek białkowy doskonale wspiera wzrost mięśni.
Jednak nie wystarczy sięgnąć po pierwsze lepsze białko serwatkowe, jakie zobaczysz. Istnieje mnóstwo różnych rodzajów serwatki, a każdy producent twierdzi, że jego mieszanka jest lepsza i pozwoli zbudować więcej mięśni niż konkurencja.
Wobec tylu opcji i sprzecznych opinii, zapewne zastanawiasz się: jakie jest najlepsze białko serwatkowe do budowy mięśni?
Zacznij od najlepszego
Większość osób nie zdaje sobie sprawy z jednej rzeczy dotyczącej tych wszystkich konkurujących białek serwatkowych: większość z nich pochodzi z tego samego źródła. Istnieje tylko kilku głównych producentów, którzy dostarczają surowce dla zdecydowanej większości firm białkowych na całym świecie.
To problem z wielu powodów.
Po pierwsze, ujawnia fakt, że większość firm produkujących białko serwatkowe nie ma nic, co potwierdzałoby ich twierdzenia o wyższości. Po drugie, oznacza to, że głównym celem tych gospodarstw jest ilość, a nie jakość. Dla Ciebie, konsumenta, przekłada się to na produkt niskiej jakości – mniej biodostępny, o słabym profilu aminokwasowym i wymagający dodatków wzmacniających.
Jak więc uniknąć tego białkowego pułapki?
Wybieraj białko serwatkowe najwyższej jakości, jakie znajdziesz. Powinno pochodzić od krów karmionych trawą, które nigdy nie miały kontaktu z organizmami modyfikowanymi genetycznie (często stosowanymi w paszach), hormonami ani antybiotykami.

Wszystkie te czynniki mogą negatywnie wpłynąć na profil aminokwasowy końcowego produktu lub wprowadzić mniej pożądane składniki. Dodatkowo unikaj białek serwatkowych pochodzących z Chin.
Z powodu wysokiego poziomu zanieczyszczeń i niskich standardów bezpieczeństwa rządowego, suplementy produkowane w Chinach często zawierają metale ciężkie i inne zanieczyszczenia – w tym leki na receptę.
Zwróć uwagę na proces przetwarzania
Niestety, wiele firm zaczyna od doskonałego, czystego białka serwatkowego od krów karmionych trawą, a potem psuje je złymi praktykami przetwarzania. Aby to zrozumieć, musimy wyjaśnić, jak powstaje serwatka.
Podobnie jak kazeina, serwatka jest pochodną mleka – stanowi jego płynną część. Gdy mleko jest podgrzewane, dodaje się kwasy lub inne środki koagulujące, białka zbijają się i wypływają na powierzchnię. Pozostała jasna ciecz to serwatka, którą można następnie odwodnić i sproszkować.
Na tym etapie proszek serwatkowy nadal zawiera część tłuszczów i cukrów naturalnie występujących w mleku. Tak przetworzone białko nazywa się „koncentratem białka serwatkowego”.
Dzięki zachowaniu tych składników i minimalnemu przetwarzaniu, koncentrat białka serwatkowego ma najwięcej korzyści zdrowotnych. Aminokwasy wspierające wzrost mięśni pozostają stosunkowo nienaruszone, co czyni je bardziej użytecznymi dla organizmu.

Aby zwiększyć zawartość białka, producenci czasem poddają serwatkę dalszemu przetwarzaniu – usuwając tłuszcze i cukry. Powstały w ten sposób produkt, zwany „izolatem białka serwatkowego”, ma wyższą koncentrację białka, ale brakuje mu wielu innych korzystnych składników odżywczych.
Nadmierne przetwarzanie może też uszkodzić aminokwasy i zmniejszyć ich biodostępność.
Do budowy mięśni najlepiej więc wybierać koncentrat białka serwatkowego. Choć zawiera nieco mniej białka, organizm lepiej wykorzysta obecne aminokwasy.





